Nowy lokal [poszukiwania]

Miewam ciekawe "zbiegi okoliczności", podobnie jak kiedyś z renowacją Biblii, dzięki której po 12 latach mogłam znowu się spotkać z panem Józefem przy roboczym stole. Oto kolejna historia. Poczytajcie. Nie wiem czy wiecie, przeprowadziłam się z Bielan na Ursynów (Warszawa). Nowe życie, nowa przestrzeń, nowe wspaniałości. I od razu większa ochota na działanie. Pojawił się pomysł: … Czytaj dalej Nowy lokal [poszukiwania]

William Morris. Love is enough?

Dawno temu... pracowałam w studiu projektowym w Cartalia.com. Na półce z literaturą fachową znalazłam album z pięknymi rysunkami liści akantu, płatkami kwiatów i wzorów jak ze snu. William Morris? Hmm, nie znam. Kolorystyka była intrygująca: ciemne zielenie, niebieskości i różowości, pomarańcze. Wzornictwo Morrisa stało się inspiracją dla całej serii produktów w Cartalii, więc przez wiele miesięcy mogłam podglądać … Czytaj dalej William Morris. Love is enough?

Pierniczki, ceramika i notesy. Rajskie kolory

Drodzy czytelnicy! Jadę na WAKACJE. URLOP. ODPOCZYNEK. Zdjęcie powyżej to migawka z sesji zdjęciowej, którą zorganizowała niesamowicie utalentowana kobieta,  Iwona Skarzyńska. Potrafi kolekcjonować piękno, tworzyć piękno, łączyć piękno. Współtworzy grupę Miłośników. Jedną z jej wielkich umiejętności jest lukrowanie pierniczków. Level: MASTER. Ceramika jest z pracowni Ciepło właściwe. Właściciela, Krzysztofa, znam z ikubatora AIP, więc wybór … Czytaj dalej Pierniczki, ceramika i notesy. Rajskie kolory

Black&white

Zmiana w pokoju, lekkość we mnie. Pokój jest prawie nowy. Biel i czerń. Prostota i spokój. Maszyna do pisania Continental, coś około 80-latka, to cicha królowa. Czasem zastuka, zrobi dzyń! ale najważniejsze, że po prostu jest. I to jeszcze jak! Reszta zdjęć pokoju innym razem. Malowanie regałów i wieszanie rolet trwa. Hmm. Dodam, że opis … Czytaj dalej Black&white