Zrobiłam ZINa [relacja z warsztatów]


1991? Nie ma takiego roku! – to moje pierwsze skojarzenie. Rok 1991 był tematem przewodnim ZINa, który miał powstać na warsztatach. 7 osób, jeden rok, setki skojarzeń i wspomnień.
Miałam chwilę zwątpienia, co było w 1991 roku? Ta data nie istniała w moich wspomnieniach.
Po chwili jednak okazało się, że wtedy miałam 16 lat!  Pierwsza klasa liceum. Drużyna harcerska. Zloty Depeszów. Ojej!

No dobra, 1991 istnieje

I mam na to dowód! Mam ZINy z tego roku. Mój kolega, Biniek, kolega współtworzył coś takiego:zin_1991_pracowniabordoSubkultury tworzą swój obieg informacji, więc chłopaki z Liceum Elektronicznego, a do tego fani Depeche Mode, tworzyli coś swojego. To chyba tam pierwszy raz przeczytałam artykulik o Dead Can Dance. zin_deadcandance_pracowniabordoSłuchałam tej muzyki jak zaczarowana. NIC nie było już takie samo. Depeche Mode kochałam pierwszą miłością, ale jak można tworzyć zapach i fizyczne odczucia muzyką??? Lisa Gerrard i Brendan Perry to potrafią.

Historia lubi się powtarzać

W 1991 roku Biniu pokazał mi własnoręcznie robione, czarno-białe gazetki. Nie mogłam uwierzyć, że gazetkę można sobie zrobić i ją sprzedawać za 1.000zł (na bogato, przed denominacją).zin_z_1991_oryginal_pracowniabordo

W 1998 Piotr pokazał mi swoje ZINy i grafiki, też czarno-białe. Wtedy już wiedziałam co to ZIN, ale ciekawiło mnie, kto je tworzy. Dystrybucja była też ciekawa – znajomi znajomym albo wysyłka pocztą w kopercie, a opłata przekazem pocztowym. Byłam też na squacie w Poznaniu, a tam biblioteczka z gazetkami i książkami, których nie widywałam w kioskach. Był też pokaz ręcznie robionych slajdów pt. „Mucha na ścianie”. Dziś te slajdy oglądamy razem z dziećmi.

A w 2017…

…własnoręcznie złożyłam 3 rozkładówki do ZINa. Tyle że drukowaliśmy na maszynie RISO w 5 kolorach, projektowanie grafiki i tekstów było na komputerze, wydruki próbne w ilościach niemal nieograniczonych.
zin_kolory_komp_pracowniabordoStron było blisko 4o, więc zrobienie makiety wymagało naprawdę genialnej wyobraźni (Michał Chojecki – mistrz!). zin_makieta_impozycjaBawiłam się naprawdę wspaniale! Tymi ręcami zrobiłam ZINa, coś unikatowego. Falcerka – mega!
zin_robi_pracowniabordozin_gotowy_pracowniabordo

Kto w ogóle wie co to zin? Lata minęły, a nadal jest to niszowe i alternatywne wydawnictwo. Ciekawe, że kolejne pokolenia publikują ziny jako swoje narzędzie do przekazywania informacji, myśli, inspiracji.

Wikipedia mówi tak:
Zin
, fanzin (skrót od ang.fan magazine) – rodzaj nieprofesjonalnego pisma tworzonego przez osobę bądź grupę osób – miłośników jakiegoś tematu (np. muzyki, informatyki, literatury, fantastyki, gier fabularnych, ekologii, polityki), skierowane do osób podzielających owe zainteresowania.

źródłó: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zin_(czasopismo)

Pokażę Wam na kilku zdjęciach jak było na warsztatach tworzenia ZINa.
Organizatorem była Oficyna Peryferie, a przestrzeni warsztatowej użyczyła Kwiaciarnia Grafiki.
riso_zin_pracowniabordozin_kwiaciarniagraiki_pracowniabordo
Na warsztaty poszłam, żeby pobyć w dobrym towarzystwie. Wiedziałam, że instruktorzy będą mieli wiedzę tajemną, której chciałam choć trochę dla siebie. Chciałam poznać cały proces od stworzenia grafiki na komputerze, rozkładanie na kolory, impozycja, druk. No i udało się! To właśnie było na warsztatach, dokładnie tak jak chciałam.
zin_koniec_warsztatow_pracowniabordo

Mąż robił swoje ZINy, ja zrobiłam swój. Teraz czekam, kiedy przyjdzie do mnie moja Młoda i powie: mamo, zobacz, co wydrukowałam! Myślę, że to będzie już za 2-3 lata. Jeszcze tylko nauczy się troszkę lepiej czytania i pisania. Opowieściami sypie jak z rękawa, papieru używa swobodnie i pomysłowo. Bardzo często staję zaskoczona i pytam: skąd ona wie jak złożyć papier, żeby powstała książeczka? Jeszcze nie zdążyłam jej tego pokazać…

Wielkie, wielkie podziękowania dla Michała Chojeckiego i Natalii Łajszczak za genialne prowadzenie warsztatów. Z Wami czułam się swobodnie i dobrze.
Cierpliwość, wiedza, zapał – to warto pochwalić publicznie. Naprawdę dobra robota!
Do zobaczenia!

Reklamy

Napisz do mnie :)

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s